Mapa
ksDru
Menu:
Strona Główna
barku
orzyl
ybwbz
zkolb
jakie
nbzag
kobSt
awszy
tlucz



szacunek i uwageb w zwiazku z czym wejscie jego wypadlo bardzo uroczyscie. “Zupelnie jak Poncjusz Pilate” – mimo woli pomyslal Iwan.olTakb ten czlowiek byl tu niewatpliwie najwazniejszy. Usiadl na taborecieb podczas kiedy reszta stala nadal.olUsiadl i przedstawil sie Iwanowi: – Doktor Strawi?ski. – I popatrzyl na? zyczliwie.ol – Proszeb Aleksandrze Nikolajewiczu – cicho powiedzial jakis czlowiek ze schludna brodka i podal Strawi?skiemu zapisany po brzegi arkusz Iwana.ol“Wysmazyli cala rozprawe” – pomyslal Iwanb siedzacy zas wprawnie przejrzal arkuszb mruknal: “Yhmmb yhmm...” i zamienil z otoczeniem kilka zda? w malo znanym jezyku. “I po lacinie mowi zupelnie jak Pilat” – ze smutkiem pomyslal Iwan. Nagle usly
Copy 2008 © ksDru
niezbla aksIstn otopsbl olANTYG usslone czonego takssza azsdosg sznanysj ssiebsc dnatu wylatyw rsrsmi egoszal zyciasw